Dlaczego lepiej działać z poziomu serca?


Gdyby zastanowić się nad procesami związanymi z naszym działaniem i generalnie byciem w tym świecie to nasza główka musi się nieźle napracować by urzeczywistnić nasze plany i zamiary.

Mózg, jako to genialne urządzenie, które mebluje nam świat ma jeszcze innego towarzysza, z którym nierozerwalnie powinien współpracować. Kim jest ten drugi towarzysz? W tym przypadku chodzi o nasze serce, które również nazywa się drugim naszym mózgiem zaś w naukach ezoterycznych mówi się, że w sercu spoczywa iskra boża. Ten boży pierwiastek, który wibrując w nas kieruje nasze myśli i uczucia do rzeczy wyższych w naszym życiu.

Mówi się również, że serce jest bardziej precyzyjne i w mgnieniu oka potrafi rozsądzić co jest słuszne a co nie. O ile nasz mózg wykazuje fantastyczne zdolności również w kontekście produkcji niezliczonej ilości myśli i koncepcji to również z tego też samego powodu ta ilość i mrowie ludzkich intencji i często niejasnych zamiarów potrafi doprowadzić niejednego z nas do szału! Plany, zamierzenia, strategie, fortele, ukryte intencje, czy też sprytne wykorzystywanie innych do swoich celów (tzw. wampiryzm energetyczny) niejednokrotnie prowadzi do konfliktów, nieporozumień, napięć, zawirowań na drodze realizacji swoich zamierzeń.

Mało jednak się mówi, iż to serce jest ośrodkiem, które w znaczny sposób przyczynia się do manifestowania naszych planów i marzeń. Wschodni Mistrzowie posiadając jasne i czyste serca i uporządkowane umysły, znacznie szybciej potrafią materializować swoje zamierzenia. Serce specjalnie nie musi się głowić. A przecież doskonale wiemy, ileż to energii mentalnej często musimy włożyć w to, by zrealizować nasze zamierzenia. Ktoś za chwile powie, że taki jest świat i życie. Ale ktoś ten świat tworzy i kreuje.

Działanie z przestrzeni serca daje nam więcej radości i swobody. Daje poczucie, że spada z nas pewien rodzaj napięcia i usztywnienia. Że przychodzi takie poczucie, w którym czujemy, że w końcu nasze serce zaczyna oddychać. Takie poczucie, daje znacznie więcej swobody w działaniu. Wykorzystywanie innych (wampiryzm energetyczny) zawsze będzie się mścił, produkując właścicielowi mało ciekawą karmę czy też kumulując w jego życiu piętrzące się problemy, których nie rozumie. Obowiązuje prosta zasada: NIE KOMBINUJ. IDŹ PROSTĄ I JASNĄ DROGĄ. CI KTÓRYM SIĘ WYDAJE, ŻE KOMBINUJĄC WYGRYWAJĄ, NIESTETY W DŁUŻSZEJ PERSPEKTYWIE PRZEGRYWAJĄ!

Tym, którzy chcą wejść w zupełnie nowy wymiar swojego działania i myślenia i o swoim życiu ale szczególnie w kontekście rozwijania swojej twórczej kariery polecam książkę Drunvalo Melchizedeka „Życie w przestrzeni serca”.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s