O bogactwie z wielości


Kopia The Trustees of the British Museum-emblem Akacademy L.d.V.Prace nad projektem The Polihistor Project, dostarczają wielu refleksji. Od stanów głębokiego zamyślenia, po błyski w świadomości, które można porównać do okrzyków Archimedesa! Eureka!

Leonardo da Vinci, był jednym z tych facetów, nie umniejszając wielkim i genialnym kobietom, który pod swoją czaszką nosił jeden z najgenialniejszych umysłów naszych czasów. Wcale się nie zdziwiłem, kiedy okazało się, że stoi również za projektem prototypu roweru.

Polihistor wziął się właśnie od Leonarda. Zwykle, o Vincim, mówi się, że był człowiekiem renesansu, ale w mniejszym stopniu używa się określenia Polihistor. A to dlatego, że interesował się wieloma dziedzinami i był ojcem rozlicznych wynalazków. Śmiało więc można powiedzieć, że poprzez swój światły umysł a tym samym wynalazczą płodność wzbogacał ówczesną epokę oddziaływając tym co robił na nas, współczesnych.

Ciągłe powoływanie się na Leonarda, może wydać się oklepane. Ale co tam, nam przypasował Polihistor i tak już zostanie. Z tego też, zrodziła się myśl, że to właśnie wielość pasji i talentów buduje bogactwo. Wystarczy pomyśleć, jak wiele wynalazków wyszło z głowy Leonarda, które przyczyniły się do rozkwitu epoki w której żył. Nie wszystkie jego wynalazki przyniosły mu pieniądze, nie wszystkie też zostały zrealizowane. Ale! Gdyby nie był tak zdolnym facetem, jego epoka i ludzie w niej żyjący straciliby bardzo dużo.

W tej materii, również współcześnie nic się nie zmieniło. Można odnieść wrażenie, że nasze bogactwo buduje właśnie kapitał dobrych pomysłów i kapitał relacji. Kojarzenie się ludzi, i podejmowanie wspólnych projektów, które wzbogacają nasze społeczności. To w końcu jest ten kryzys, czy go nie ma?! No właśnie! Kryzys generują spece od inżynierii społecznej by…czy kryzys jest wynikiem braku dobrych pomysłów w kontekście wyzwań dzisiejszego świata?

I co, jeśli i tak wiemy, że pieniądze, są tylko i wyłącznie zadrukowaną kartką papieru, której brak, sprowadza nas do histerycznej walki o przetrwanie a już na pewno nie przypomina życia z lekkością i swobodą. Kto tu nam robi wodę z mózgu? Bądź też, wycena naszego wynagrodzenia za naszą pracę jest dalekie od ideału. A przecież często doskonale wiemy, że życia i tego co robimy do końca nie da się wyrazić w wartości pieniądza. Jak bardzo byśmy musieli przebudować nasze społeczeństwo, gdyby pieniądz zniknął z naszego krwiobiegu.

Potrafimy wytwarzać niezliczoną ilość produktów i usług, a wręcz kreujemy potrzeby by wygenerować na nie popyt. Doskonale również wiedząc, że do życia wcale nie potrzebujemy tak ogromnej ilości rzeczy. Posiadanie tych rzeczy, wcale też nie musi oznaczać próżności, o ile nie przywiązujemy się do nich. Przychodzą i odchodzą, w tym rzecz. Można mieć dom czy auto za milion złotych, dlaczego nie. Tym samym, każdy z nas powinien sam dla siebie zdefiniować co dla niego oznacza sukces zawodowy, osobisty itd. Określić swoje własne standardy, które czynią go, po prostu zadowolonym człowiekiem.

Bogactwo może więc pochodzić z wielości naszych pasji i talentów, które wnosimy do naszej społeczności. Stojąc tylko pod ścianą i pozostając jedynie biorcą, jesteś jak mały pasożyt, choć i Ty, masz w sobie skarby, którymi możesz ubogacić swoją społeczność. Naprawdę.

Czyż ja, pracując przez lata i dzieląc się swoją wiedzą i talentami nie ubogacam swojej społeczności? Nie wnoszę wartości, które pozwalają nam żyć przyjemniej? Możesz zrobić to samo, bo kosmici mają swoje własne problemy. Po rozlicznych rozważaniach dostrzegam, że to dzielenie się, nie przyniosło mi kasy na kupienie czerwonego Ferrari, ale wyzwoliło falę inspiracji i przedsięwzięć, które inspirują też innych. Czyż, nie osiągnąłem pewnej formy bogactwa? Jestem przekonany, że tak! I to często właśnie owy brak pieniędzy, był powodem wyzwalania w sobie twórczej aktywności. Stąd i wniosek, że brak, może być bardzo konstruktywny! Przysłowiowy brak, może wyzwalać w człowieku dążność do polepszania warunków życia a te przede wszystkim rodzą się dopiero, kiedy wyzwolimy z siebie kapitał swoich możliwości. Często uśpionych. I wiedz, że i Ty to masz! Bogactwo, to coś więcej niż banknoty w Twoim portfelu.

W związku z czym, wszystko to, co tutaj robimy, służy wyzwoleniu w nas uśpionego najgłębiej potencjału i zbudowaniu kapitału relacji i pomysłów. A te zadrukowane papierki, których od czasu do czasu potrzebujemy w większych ilościach mają się stać dopełnieniem naszych fascynujących projektów. I na pewno to sprawdzimy!

AN00038778_001_lIlustracja tekstu, emblemat Akademii Leonarda da Vinci (bez nadrukowanego tekstu, inwencja autora tekstu).

Po lewej, emblemat w oryginale.

Źródło ilustracji www.britishmuseum.org

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s