Wirtualne spotkanie autorskie z Mariuszem Boberem – podsumowanie.


Niektórzy konserwatyści pomyśleli pewnie – to jakiś żart? Czyli jak to ma wyglądać?

ban

Zwykle ludzie przychodzą do określonego miejsca, siadają na krzesełkach, autora gada przez godzinę lub dwie i cześć!

Pomysł urodził się zaledwie dwa dni temu podczas porannego otwierania oczu. Godzinę później spotkanie zostało założone na FB.

Oczywistym jest, że zapraszając kogoś z Gdańska są małe szanse, że na spotkanie z autorem będzie gonił kilkaset kilometrów do Radzynia lub Lublina.

Zwykle z frekwencją szału nie ma. Wirtualizacja? Wirtualne spotkanie autorskie na wzór i podobieństwo wszelkich webinarów? Czy takie spotkania przyjmą się?

Autor wrzuca na tablicy spotkania troszkę swoich tekstów. Komentuje różne sytuacje z życia czy prowadzi konwersację z ludźmi na czacie. Wrzuca to co ma ciekawego pod ręką np. video czy mp3 z tekstami. Zapis wydarzenia pozostaje dłużej – ktoś jeszcze np. jutro może sobie prześledzić spotkanie – zalicza je zaocznie nawet po czasie.

Ktoś idąc lub siedząc na ławce w parku może śledzić na bieżąco co dzieje się podczas tego wirtualnego spotkania. Ba, może w nim uczestniczyć jadąc pociągiem lub tramwajem.

Mimo tego eksperymentu i tego czy przyjmie się w przyszłości nadal pozostaję tradycjonalistą preferując spotkania w realu. Ale jeśli spotkanie wirtualne może zachęcić innych do twórczości autora a później do jego publikacji i spotkań z nim, to chyba dobry sposób.

Każdy z uczestników spotkania będzie mógł sam ocenić ten wirtualny eksperyment!

Jeszcze raz bardzo dziękuję wszystkim pionierom tego wirtualnego spotkania za obecność!

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s