„Gospodarka, głupcze!”


„It’s the economy, stupid!”

1024px-Bill_Clinton

Pod takim hasłem Bill Clinton prowadził I kampanię prezydencką i wygrał ją w 1992 roku z Georgem Bushem. W 1996 doprowadził do swojej reelekcji.

Lubelszczyzna, niestety, nie zalicza się do najbardziej wypasionych gospodarczo regionów i stąd kłopoty wielu młodych ludzi i wielu rodzin. Owszem, owszem, łebski człowiek poradzi sobie nawet na pustyni, ale liczby o czymś jednak świadczą!

Czy to jest Radzyń, Lublin, Chełm czy miejsce gdzie obecnie mieszkamy: Siedliszcze, sytuacja z pracą nie wygląda zbyt różowo. Pomijam fakt, rodzinno-politycznych koneksji, które w mgnieniu oka rozwiązują problem bezrobocia. Ale nie o taką politykę osobiście mi chodzi.

Kiedyś się mówiło, że pod moim rodzinnym miastem Radzyniem, są złoża węgla, ale wydobycie go, niestety, jest nieopłacalne. Dzisiaj, szansą jest odpowiednie wypromowanie pałacu Potockich, ale w dobie szybkiego świata, dzieje się to znacznie za wolno. A konkurencja nie śpi!

Obecną szansą dla okolic w której mieszkamy, są zaawansowane plany budowy kopalni, którą ma realizować PD Co – więcej o inwestycji w linkach. Perspektywa zatrudnienia 2.000 osób w samej branży górniczej oraz okołogórniczej kolejnych 8.000 osób, powinna prężyć muskuły wszystkich samorządowców i władz lubelszczyzny. Czy wszyscy śpiewają w jednym chórze? Tego nie wiem!

Dlatego! Głupcze! Rozwój gospodarki jest bardzo ważny, bo ludzie mają robotę i kasę, choćby po to, by wydać ją na kulturę! Stać wtedy ludzi, by zapłacić za bilet na koncert czy kupić książkę. Rozwija się kolej, ludzie kupują auta, budują domy i rodzą się dzieci! I miłość wtedy bardziej wychodzi.

Praca i dobre warunki bytowe przycigają ludzi! A niby skąd biorą się wyjazdy zarobkowe? W lepszej sytuacji są Ci, którzy potrafią do swojej pracy wykorzystać urządzenia mobilne oraz internet. Choćby robota dla programistów. Ale na tym, trzeba się znać.

Do powstania potencjalnej kopalni w tym rejonie jeszcze trochę czasu, o ile, nagle, coś się nie wydarzy i plan spali na panewce, mimo podpisanych tak ważnych deklaracji. Gdyby jednak plan wypalił, region zyska bardzo dużo pod względem społeczno-gospodarczym. I zacznie przyciągać jeszcze więcej zdolnych ludzi!

A my, z naszym Domem Twórczej Pracy, znaleźlibyśmy się w niemal samym epicentrum węglowego zagłębia. Jak dalej to się potoczy, czas pokaże!

http://pdco.pl/

https://pl.wikipedia.org/wiki/Bill_Clinton

http://chelm.naszemiasto.pl/artykul/kopalnia-pod-chelmem-wierzbica-i-siedliszcze,2416371,art,t,id,tm.html

Foto: Wiki

Jedna uwaga do wpisu “„Gospodarka, głupcze!”

  1. … na gospodarce to trzeba się znać,
    taka inwestycja jak kopalnia to wydatek dla grubego misia, który na kopaniu w ziemi się zna,
    a taki gruby miś w naszych realiach to państwo,
    państwo niestety nie radzi sobie z kopalniami jakie ma, …
    … kopalnie w wydaniu obecnym to siedlisko pijawek, które ssą tak mocno, że co chwilę jakaś kopalnia wchodzi w strefę bankructwa, więc jesteśmy karmieni przekonaniem, że górnictwo jest nieopłacalne i jest mowa o „wygaszaniu kopalń”, wygaszanie to takie zastępstwo dla słowa zamykanie, bowiem w kraju, w którym zamknięto przemysł czyniąc kraj miejscem zbytu dla zagranicznego przemysłu i miejscem taniej siły roboczej słowo zamykanie się źle kojarzy, oczywiście ta nieopłacalność kopalń w praktyce wygląda tak, że nasi sąsiedzi Niemcy kiedy ustępujemy z rynku od razu wchodzą na ten rynek i na każdą zamkniętą naszą kopalnię otwierają u siebie własną …
    … ponieważ nasze pijawki mają mentalność chłopa, który w czasie zawieruchy dziejowej biegnie ile tylko ma sił w nogach żeby wyrywać z opuszczonego dworu pozłacane okiennice. którymi zaraz napali w piecu, mentalność typa, który nie umie dworu przejąć i poprowadzić tylko umie w celu złapania jakieś jednorazowej korzyści, którą zaraz przeznaczy na tzw. „przejedzenie” resztę dobra po drodze tratuje bezpowrotnie niestety nie ma co liczyć na grubego misia …
    … przypadek gazu łupkowego pokazał, że śpimy na złocie ale pijawki nie potrafią go wziąć, tak jak dworu do poprowadzenia, wiec rozsprzedano licencje na dobranie się do tego złota zagranicznym wydobywcom i jedyne co nastąpiło to jednorazowe wyrwanie okiennic …
    … pijawki można wyrzucić ale całe pokolenia się nauczyły wstrętu do polityki i niestety pijawki żyją nietknięte …
    … skoro na grubego misia liczyć nie można to co można … ? …
    … jedyne na co można liczyć to jakieś podrygiwania lokalnych władz, które mogą grać na poziomie biedaszybów lub sprowadzić przemysł zagraniczny, który w kulturze społeczeństwa przemysłowego gdzie kapitał czyli kasa, kasa, kasa gromadzi się w ręku małej grupy przemysłowców i bankierów dających pieniądze na otwarcie kolejnej wielkiej fabryki i gdzie ludzie są tylko tanią siłą roboczą, tanią czyli koszmarnie źle opłacaną …
    … jak ledwo starcza na chleb to nie ma na kulturę i długo na nią nie będzie, nawet jak powstanie kopalnia, która będzie tylko kolejnym dymiącym kominem w kulturze społeczeństwa przemysłowego, kolejnym kominem trującym i degradującym przyrodę …

    Lubię to

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s