Live Life Now Jakuba B. Bączka


Skoro już tak wyszło, że dzięki konkursowi Łukasza Milewskiego udało się dostać i wygrać bilet na event Jakuba Bączka pt. „LiveLifeNow”, w ramach podziękowania chętnie zamieszczam i udostępniam dalej to wydarzenie! I chętnie podzielę się wrażeniami z tego eventu!

Ale może zapytasz, co to w ogóle jest? A może kompletnie nie wiesz, albo nigdy nie słyszałeś o Łukaszu Milewskim, Jakubie B. Bączku? Dla branży są to oczywiście rozpoznawalne nazwiska i jednocześnie marki!

Tak, na polskim rynku rozwoju osobistego, jest już trochę rozpoznawalnych nazwisk, i nazwisk, które wybiły się na horyzontalne pozycje w branży. Jest to bardzo atrakcyjny teren, ponieważ daje potężnego zawodowego kopa, a i finansowego kopa również. Jest o co walczyć! Kto dobrze się wstrzeli, ten przesiądzie się do zawodowej i życiowej extraklasy.

Na moje oko, polski rynek rozwoju osobistego wyraźniej, zaczął się kształtować jakieś 25 lat temu. Do Polski zaczęły przenikać książki z zachodu, bardziej ze Stanów, początkowo dotyczące sukcesu, pozytywnego myślenia, czy psychologii sukcesu. Dla wielu osób, ten obszar kojarzy się z New Age, i wszelkimi nurtami rozwojowymi. Ale dyskurs na nt temat, to odrębna dyskusja.

Na tym wczesnym etapie, większość z nas jakikolwiek rozwój może kojarzyć z psychologią, ale jeszcze bardziej ze ścieżką duchową, w Polsce, głównie chrześcijaństwem, które w taki, czy inny sposób, odwołując się do dekalogu, czy innych zasad nawołuje, do doskonalenia siebie. Na tym wczesnym etapie spokojnie możemy wspomnieć wszelkie terapie psychologiczne, czy psychiatrię. Niestety, ówcześnie przyznanie się, że chodzimy do psychologa, a nie daj Boże, do psychiatry, z marszu nas dyskwalifikuje w oczach bliskich. Lepiej było się nie przyznawać, że trapią nas jakiekolwiek problemy natury psycho-duchowej. Kolejne niestety, spychanie tych wszystkich problemów do „piwnicy”, to kiepski pomysł.

W rzeczy samej, każdy, choć trochę świadomy człowiek dostrzegał, że jest złożonym mechanizmem, i próba rozwikłania swoich wewnętrznych węzłów to wyższa szkoła jazdy. I nie ma co się dziwić, że w dość szybkim tempie, wykształciło się wiele dziedzin psychologii, ale i alternatywnych nurtów, znienawidzonych, przez tradycyjne kręgi naukowe. Wszystkie nurty ezoteryczne, metafizyczne, czy egzotyczne ścieżki duchowe z ich barwnymi guru, powoli wdzierały się w koloryt naszej kultury. I nic tego nie powstrzymało, i dalej nie powstrzyma. Szczególnie w dobie internetu i szybko rozwijających się mediów społecznościowych. Każdy, kto choć trochę siedzi w temacie, wie, że w ciągu ostatnich kilku lat, powstało tak wiele grup i organizacji rozwojowych, że trudno je zliczyć i sklasyfikować. Pomijam tutaj, różnego typu szkoły, czy firmy szkoleniowe, które bardzo szybko zaczęły uzupełniać nurt edukacji formalnej.

Dostrzeżono również, że to świetny obszar do robienia biznesu! Tylu ludzi ma problemy, i tyleż samo pragnie szczęścia, miłości, bogactwa, pieniędzy, itd. Potrzebny tylko specjalista z baterią narzędzi. O ile to całkiem nie głupi pomysł na biznes, to zdecydowanie bardziej złożony, jeśli chodzi o sam proces pomocowy…

Doskonale sobie zdajesz sprawę, że życie to nie bajka…Bajka? Owszem, pod warunkiem, że najpierw wylejesz morze potu, i ułożysz sobie ten swój „life” tak, by leżeć sobie pół roku na Bahama, a pozostałe w Polsce, np. delikatnie monitorując swój biznes. Czy tacy ludzie pojawili się w Polsce? Owszem. Na wielu eventach udowadniają swoim życiem, że to możliwe.

Problem, zaczyna się z chwilą, kiedy do tych wskaźników, przystawiasz swoje życie i zaczynasz się zastanawiać, ile Ci brakuje. Ze sceny leci: „I can do it, You can do it, We can do it”! Ten ktoś jest na scenie, ty w 45 rzędzie…Zadajesz sobie w duchu pytanie, co muszę zrobić, by przesunąć się chociaż 10 rzędów do przodu, by lepiej widzieć. Ale tych osób w 45 rzędzie jest 50! Oni pragną tego samego! Czyżby to Twoja konkurencja? Ona też ma…marzenia!

Mimo tego, słuszna jest walka o swój lepszy byt i tzw. zmienianie świata na lepszy.

Na event jadę z czystej ciekawości. Z drugiej, nie jestem już młodym pelikanem, który łyka wszystko co mu podają. Choć muszę przyznać, że zazdroszczę młodym ich świeżości. Bo teraz wszystko bierzesz przez pryzmat wielu lat doświadczeń, bo wielokrotnie weryfikowałeś na własnej skórze cud recepty na Twoje szczęście. Ilu odniosło sukces, a ilu się rozczarowało? Chyba nie istnieje taka statystyka.

W każdym razie, nie wolno dać się zatrzeć, i czasami trzeba dać się raz jeszcze porwać, może młodości, a może mądrości, odkrywając choć jeszcze jedno zdanie klucz.

A nasza polska mentalność po tych 25 latach? Zmieniła się? W którym kierunku? Na lepsze, na gorsze? Pracy na pewno nie zabraknie, również tak egzotycznym zawodom dla naszych rodziców czy dziadków, jak trener mentalny. A skoro ludzie chcą za to płacić???

Życie jest jak pudełko czekoladek, nigdy nie wiesz co Ci się trafi! Ot, tak, trafił mi się bilet na ten event! Inaczej, pewnie bym nie pojechał. Poza show, spodziewam się jakiegoś klucza wytrychu, który choć trochę przebąbelkuje mój mózg!

Przecież i ja, jestem jeszcze młody i gniewny!

Do miłego zobaczenia na Bączku!

http://www.milewskipartnerzy.pl/

http://www.livelifenow.pl/

http://www.jakubbbaczek.pl/

 

 

Źródło grafiki: https://www.facebook.com/milewskipartnerzypl/

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s